O autorze
Współzałożycielka i Wiceprezes Fundacji Królów, organizacji która w innowacyjny sposób pomaga młodzieży w aplikowaniu na najlepsze uczelnie na świecie.

Absolwentka socjologii kultury na University of Cambridge, socjologii na Lancaster University oraz stosunków międzynarodowych na UW. Stypendystka École Normale Superiéure w Paryżu.

Zawodowe doświadczenie zdobywała przez wiele lat w USA, Anglii oraz Francji, pracując dla międzynarodowych organizacji rządowych oraz pozarządowych w zakresie komunikacji, budowy programów edukacyjnych oraz konsultingu.

Jej blog poświęcony jest idei rozpowszechniania międzynarodowej edukacji oraz innowacyjnego podejścia do jej udostępniania.

Napisz do autorki lub skontaktuj się przez Linkedin

Paryż na każdy ząb – kilka ważniejszych z wielu moich ulubionych knajp w Paryżu

Cafe Charlot w dzielnicy Marais
Cafe Charlot w dzielnicy Marais
W Paryżu restauracji jest multum, ale, wbrew powszechnym opiniom, biznes restauracyjny w Paryżu nie zawsze skupia się tak samo solidnie na jakości, co na cenach. „Zuziu, gdzie zjeść?”. Moich znajomych odwiedzających Paryż zawsze zabieram na niedzielny brunch do Café Charlot na północnym brzegu dzielnicy Marais.

Café Charlot to już trochę moja mała tracycja bo miejsce to, poza brunchem, przez cały tydzień podaje świetnie przyrządzone dania z karty w stylu bistrot: steak tartare, ślimaki, antykoty, czyli wszystko, czego trzeba spróbować podczas którtkiego pobytu w Paryżu. Café Charlot jest sama miejscem ciekawym do odwiedzenia, ponieważ jest troszkę “trendy”, ale w nienatarczywy sposób. Warto rozejrzeć się po wnętrzu, ponieważ kawiarnia ta powstała w miejscu piekarni, czego na szczęście obecni właściciele nie chcieli ukrywać pod nowym wystrojem. Café Charlot to dobre jedzenie za dobrą cenę w towarzystwie rozleniwionej od braku problemów śmietanki Paryża.



Café Charlot, 38 Rue de Bretagne, 75003 Paris. Brunch od godziny 12.00 w niedzielę. Bez rezerwacji, ale czasem trzeba chwilke postać w kolejce (pijąc drinka, więc nic strasznego).


Prawie naprzeciwko Café Charlot, bardzo dobrze można zjeść na targu Marché des enfants rouges. To słynny targ – jak go nazywam, “jedzeniowy”, w którym spróbować można kuchni od francuskiej i włoskiej po maghrebską. Jest to jedno z bardziej znanych miejsc w Paryżu, więc warto je zobaczyć nawet jeśli nam w brzuchu nie burczy.

Marché des enfants rouges 39 Rue de Bretagne 75003 Paris



Dla tych, którzy zamiast w Marais chcieliby spędzić czas na lewym brzegu Sekwany zawsze wyciągam z rękawa Les Papilles. Les Papilles to restauracja trochę niezwyczajna, ponieważ w trakcie dnia funkcjonuje jako mały sklep z winami et altera a wieczorem (od godziny 19.00) jako restauracja. Co więcej, kuchnia Les Papilles każdego dnia proponuje inne – i tylko jedno – menu składające się z przystawki lub zupy, głównego dania oraz deseru. Do wyboru pozostaje nam zatem tylko wino. Jedzenie wygląda tu przepięknie i smakuje wyśmienicie, zwłaszcza jeśli ktoś lubi klasyczne specjały kuchni francuskiej, w lżejszym wydaniu. Jeszcze jedna mała uwaga odnośnie Les Papilles: ulica przy której Les Papielles się mieści nie jest jedną z tych ślicznych uliczek Paryża, jakie byśmy wybrali na romantyczny spacer. Gwarantuję jednak że Les Papilles da nam wystarczającą satysfakcję zwłaszcza, że w sąsiedztwie czekają ogrody Luksemburskie, Sorbona i Panteon.

Les Papilles, 30 Rue Gay-Lussac 75005 Paris +333 (0)1 43 25 20 79
Rezerwacja jest konieczna i to jeśli nie dnia poprzedniego, to rano tego samego dnia. Właścieciele mówią po francusku i po angielsku.



Le Comptoir i L’avant Comptoir

Cóż to za knajpy! Świetny przystanek na lunch lub obiad w okolicach bulwaru Saint-germain-des-prés przy którym zawsze drogo a, wbrew legendom, rzadko smacznie. Le Comptoir to malutka restauracja która serwuje po prostu wspaniałe jedzenie gourmet (po godzinie siódmej postoimy w kolejce do stolików). L’avant Comptoir to bardzo modny wsród młodej paryskiej burżuazji tapas bar, należący do tego samego właściciela, w którym je się na stojąco (przestrzeń jest mikroskopijna), je się wyśmienicie przy winie lub piwie i płaci sie naprawdę niedrogo jak na klasę potraw. Zjemy tu karczochy, zapiekane krewetki, doskonałe carpaccio i moje ulubione uszy świni na ostro (konieczność!). L’avant Comptoir funkcjonuje troszkę jak (przed paru laty już może) warszawskie “Przekąski i zakąski” – nie wypada się tu nie pojawić przed rozpoczęciem wieczoru – Bardzo gorąco polecam.

Le Comptoir i L’avant Comptoir
3 Carrefour de l'Odéon, 75006 Paris, +33 (0) 1 44 27 07 97. Oba miejsca czynne są od godziny 12.00



Last but not least, bardzo przepraszam za przerwę w pisaniu. Więcej przerw nie przewiduję. Do paryskich knajp będę jeszcze wracać a tymczasem, jeśli ktoś z Państwa ma w planach odwiedzić w najbliższym czasie Paryż, życzę smacznego.
Trwa ładowanie komentarzy...